Śnieg

Śnieg, śnieg i po śniegu….

Już nie po raz pierwszy aura zimowa pokazała na co ją stać i nie bardzo chciała odpuścić i nie po raz pierwszy grupa pozytywnie nastawionych ludzi w odpowiedzi na desperackie wołanie o pomoc dała jej radę w sprawnej, niedzielnej akcji.

Wystarczyły niespełna dwie godziny, aby pokrycie dachów wschodniego i zachodniego skrzydła szkoły podstawowej oraz łącznika ujrzały światło dzienne. Udało się tego dokonać tuż przed odwilżą i uniknąć tym samym realnych kłopotów z nagłym roztopem.

Serdeczne „Dziękuję” kieruję do państwa Grażyny i Tomasza Szusterowskich, którzy poza udziałem w akcji „Za dużo śniegu na dachu” zapewnili wszystkim zestaw zimnych napojów, do panów Tomasza Michalaka, Marcina Janczewskiego, Przemysława Krzciuka, Grzegorza Szklarka, Artura Kwiecińskiego, Arkadiusza Pola oraz panów Antoniego Dziedzińskiego, który reprezentował pracowników obsługi naszego Zespołu wraz ze swoim synem Krzysztofem, zresztą naszym absolwentem.

Proszę mi wierzyć, że łatwiej się żyje i pracuje ze świadomością, że w sytuacji nagłej zawsze są tacy, na których można liczyć. A tak właśnie w naszej szkolnej społeczności jest.


Radosław Kubicki